" Człowiek sięgać ma dalej, niż ręką dosięgnąć zdoła "
R.Browning
S t i l l L i f e
"A gdzie w tym wszystkim muzyka?", zapytać może uważny czytelnik tej strony. Odpowiedż jest prosta.
Na płycie!
Warto po nią sięgnąć by usłyszeć, jak prostymi zabiegami (organy + fortepian) uzyskać można ciężkie
brzmienie podkładu muzycznego, bez użycia gitar.Warto po nią sięgnąć, by płynąć wraz z wspaniałymi pasażami,
wyczarowanymi przez organistę.Warto po nią sięgnąć, by przypomnieć sobie że rock to też dziedzictwo melodii,
chóralnego śpiewu.
Warto po nią sięgnąć bo jest po prostu p i ę k n a .
To jest muzyka.
Z całą jej historią, począwszy od ... klaśnięcia w dłonie.
___________________________________________________________
(Str. 3)
Rok 2008,
Wydawałoby się, że już
nic napisać o Still Life nie można. Życie przynosi jednak codziennie niespodzianki i przez to jest wspaniałe. Pod
koniec roku 2008, otrzymałem e-mail od Alana Savage'a z bardzo ciekawą informacją. Muzyk ten nadal gra w różnych grupach. Oto jego
obecne zdjęcie.
___________________________________________________________
Data powstania strony - 17.11.2002 rok
Ostatnia aktualizacja - 18.06.2012 rok
Alan Savage
Otóż okazuje się, że po latach przypomniał sobie, iż podczas nagrywania płyty
Still Life, oprócz muzyków wymienionych do tej pory, udział w nagraniu brał
jeszcze jeden muzyk.
Alan Savage: "Ostatnio kupiłem Cd Still Life, płytę której nie słuchałem od czasu
jej nagrania. Dopiero wtedy przypomniałem sobie, że w nagraniu jej brał udział
jeszcze jeden muzyk. Był to Dick Patrick, grający na flecie (przyp. autora
strony - w utworze "People in black"). Gra do dziś, ale ostatnio przerzucił się
na saksofon. Tego lata graliśmy nawet wspólny koncert z zespołem The Beer
Parlor Jivers".
Tych którzy chcą obejrzeć obu Panów zapraszam na youtube.com.
Jak wspomniałem wcześniej Alan gra w różnych grupach, głównie jazzowych,
które działają w Northampton i jego okolicach. Oprócz w/w, współpracuje m.in
z: Kerry Hodgkin Jazz Band, Mike Kemp's Red Alert, Chris Parker's Jazz
Quartet, Footprints
Rok 2009,
Koniec 2008 roku i początek 2009, był jeszcze bardziej ekscytujący. Po wielu latach udało mi się w końcu znaleźć TERRY HOWELLSA. Do tej
pory nikt z zespołu nie był z nim w kontakcie. Jedyną rzeczą jaka była znana
to, że wyjechał do Szwajcarii. Korespondencja z nim przyniosła
nieznane fakty, liczne zdjęcia. Pozwólcie, że oddam mu głos, oto co napisał:

" To prawda co pisał Marti Cure. My nigdy nie graliśmy wspólnych koncertów z
Edgar Broughton Band. Piosenki które znalazły się w repertuarze grupy Still Life
pisalismy podczas tourne jeszcze jako Rainbows. Po rozpadzie Still Life, grałem
przez rok z angielskim zespołem który miał kontrakt na koncerty we Francji.
Kiedy wróciłem do Anglii wstapiłem do siedmio - osobowej grupy, rezydującej
w klubie Baileys Night w Leicester. W zespole tym na basie grał Trevor Horn
znany później jako producent Frankie Goes to Hollywood, ABC i innych. W
tym czasie byliśmy również grupą towarzyszącą znanej wówczas wokalistki i
graliśmy tourne w Anglii. Robiłem to prze jakieś półtora roku. Poźniej grałem w
trio jazzowym, a następnie wyjechałem do Szwajcarii. Od 1982 roku nie
zajmuję się profesjonalnie muzyką, ale od czasu do czasu mam z nią kontakt.
Będąć w Szwajcarii zaproszony byłem do grupy Breeze. Napisałem im muzykę,
śpiewałem i byłem keybordzistą. Nagralismy jedną płytę. To była grupa
rockowa. W 1991 roku wspólnie z mym przyjacielem, pod nazwą A r t r e e
nagraliśmy płytę z muzyką elektroniczną. Płyta nosiła tytuł "Celestial Influence".
Od czasu do czasu dla przyjmności gram na fortepianie na ściśle prywatnych
spotkaniach. Planuje też, w 2009 roku, wydać płytę solową, na której będę grał
na fortepianie"
Terry Howells (1969)
Płytę Artree, otrzymałem w prezencie od Terry Howellsa i zachęcam do jej wysłuchania i nabycia. Muzyka zawarta na tej płycie, jest w
swoim gatunku, wyjątkowa. Chcę wspomnieć, że to dzięki Terry Howellsowi, otrzymałem też kilka zdjęć zespołu Rainbows, które można
obejrzeć na mej podstronie o tym zespole. Pragnę jednak zaznaczyć, że zdjęcie które jest poniżej tego tekstu, to zespół który nazwać można
PRE - STILL LIFE.
Już wtedy Rainbows gali utwory które można usłyszeć na płycie Still Life.
Rok 2012,
Po kilku latach ponownie kolejna niespodzianka. Nie dotyczy ona bezpośrednio zespołu, a TERRY HOWELLSa organisty, kompozytora
utworów grupy Still Life. Miło mi poinformować Was, że podjął on ponownie działaność muzyczną.
W kwietniu 2012 roku ukazała sie CD "TANGERINE PUDDLES", zawierajaca 12 kompozycji instrumentalnych, skomponowanych i
zagranych przez T.Howellsa. Muzyka zawarta na płycie, jest pełna uroku, z licznymi zmianami nastroju i brzmienia. Nagrania zrealizowano
podczas koncertu w Bazylei, jedynie utwór Nixie, w studio Volkhaus w Bazylei, Szwajcaria. Chce przypomnieć, że w 1991 roku,
T.Howells wspólnie z Philipp Rueffem, jako ARTREE, nagrał również instrumentalną CD "Celestail Influence". Obie płyty, których okładki
zamieściłem poniżej tego tekstu, nabyć można, poprzez stronę artysty: www.terencehowellsmusic.ch